Łączna liczba wyświetleń

piątek, 23 grudnia 2011

Mieszane uczucia.

Kiedy Albert W. odwiedzał Kastora robiło się wielkie poruszenie w całym domu. Dział się tak, gdyż Albert był człowiekiem wywołującym różne uczucia. Adam za nim nie przepadał i dawał mu to nawet do zrozumienia. Joanna z Oliwią były nim zafascynowane a kucharka Katarzyna wprost go nieznosiła, a to ze wzgledu na jego możliwości pochłaniania jedzenia w ilości niewyobrażalnej dla jednego człowieka. Kastor traktowal Alberta jak bliskiego krewnego. Może nawet jak ojca... Niejednokrotnie wyobrażał sobie, że jego ojciec towarzyszy Albertowi w jego niekończących sie przygodach. Kastor prawie nie znał ojca, widział go może raz w dzieciństwie albo tak mu się zdawało. Matki nie poznał nigdy. Podobno w dniu porodu zapadła na nieznana chorobe i wywieziono ja w nieznane miejsce do lecznicy a następnie słuch po niej zaginął.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz