Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 11 grudnia 2011

Wielkie poruszenie.

Adam od rana zdradzał objawy podenerwowania. Prawdopodobnie bał się, ze Kastor znowu spróbuje kontaktu z nieznajomą. I nie mylił się!
- Adam! Jak przyjdzie paczka, prosze przynieś ją tutaj! Albo nie! Przyjdź i mi powiedz!
- Tak jest, oczywiście... przyjdę i poinformuję...jasne... co Ty znowu knujesz chłopcze? Dodał Adam juz pod nosem.
Godzine przed zwyczajowym pojawieniem się kobiety i chłopca przyszła, dość duża lecz zgrabna i pięknie zapakowana przesyłka. adam powiadomił swego pana i otrzymał instrukcje, których za żadne skarby nie chcial wykonać ale odmówić nie mógł.
- Adamie, będziesz obserwował tę kobietę. Gdy rozstanie się z chłopcem, masz podążać za nia i w odpowiednim momencie przekaż jej te paczkę. Tylko jej nie zgub! I nie przestrasz!
- Co mam jej powiedzieć?
- Powiedzieć? Hm... że, że... to podarunek od kogoś kto darzy ja sympatią, niczego w zamian nie pragnąc.
....
Adam nie musial uważać na to by nie zgubić nieznajomej. Od wielu lat doskonale wiedzial gdzie mieszkała...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz